Razem: 0,00 zł
Certyfikaty Data Center – jaki standard wybrać?
Najczęściej chodzi o trzy „rodziny” standardów/certyfikacji: niezawodność i projekt infrastruktury (np. Uptime Tier, EN 50600), bezpieczeństwo i procesy (np. ISO 27001, ISO 20000-1, ISO 22301), energia/środowisko (np. ISO 50001, ISO 14001). W 2026 roku nie ma jednego „obowiązkowego” certyfikatu dla każdego Data Center w Polsce, ale w praktyce klienci i przetargi bardzo często wymagają udokumentowanego poziomu bezpieczeństwa (ISO 27001) i/lub potwierdzonej klasy niezawodności (Tier/EN 50600) – reszta zależy od branży klienta i modelu usług (colocation, cloud, managed).
- Certyfikaty Data Center wyznaczające standard
- Na co zwracać uwagę w 2026 roku wybierając certyfikaty do Data Center?
- Co jest „obowiązkowe”, a co dobrowolne w certyfikacji Data Center?
- Co ma największe znaczenie dla klientów w Polsce przy wyborze Data Center?
Przyjrzyjmy się bliżej, jakie certyfikaty wyznaczają dziś jakość w polskich Data Center
Certyfikaty Data Center wyznaczające standard
Standardy infrastruktury i dostępności (facility/resilience):
-
Uptime Institute Tier Standard / Tier Certification (Tier I–IV) – globalnie rozpoznawalna klasyfikacja „odporności” centrum danych (redundancja, możliwość utrzymania, tolerancja awarii) i program certyfikacji Tier.
-
EN 50600 – europejska seria norm obejmująca projekt, budowę i operacje data center, z naciskiem m.in. na zasilanie, chłodzenie, bezpieczeństwo i elementy związane z efektywnością energetyczną; bywa certyfikowana przez jednostki oceniające zgodność.
Standardy zarządcze (bezpieczeństwo, usługi, ciągłość):
-
ISO/IEC 27001 – system zarządzania bezpieczeństwem informacji (ISMS), najczęściej „must-have” w rozmowach z klientami B2B i sektorami regulowanymi.
-
ISO 20000-1 – system zarządzania usługami IT (ITSM), ważny szczególnie dla DC oferujących usługi zarządzane, helpdesk, SLA i procesy operacyjne.
Energia i środowisko:
-
ISO 50001 – system zarządzania energią (EnMS), który formalizuje pomiar, cele i ciągłe doskonalenie efektywności energetycznej.
-
ISO 14001 – system zarządzania środowiskowego (EMS), przydatny, gdy klienci patrzą na ślad środowiskowy, polityki ESG i zgodność środowiskową.
Na co zwracać uwagę w 2026 roku wybierając certyfikaty do Data Center?
Patrz mniej na „logo certyfikatu”, a bardziej na to, co dokładnie obejmuje zakres: czy certyfikat dotyczy całej organizacji, jednego obiektu DC, tylko wybranego procesu, czy np. jednego kampusu. W przypadku Uptime zwróć uwagę, czy mowa o samej „klasie Tier” jako deklaracji marketingowej, czy o formalnej ścieżce certyfikacyjnej Uptime (różne programy certyfikacji w ramach Tier Certification). Przy EN 50600 istotne jest, że to podejście „holistyczne” do planowania/budowy/operacji (zasilanie, chłodzenie, bezpieczeństwo itp.), więc dobrze pasuje do rozmów o obiekcie jako całości, a nie tylko o IT.
W obszarze energii coraz częściej liczy się udowadnialność: metryki, ciągłe doskonalanie i audytowalny system, co jest sednem ISO 50001. Dla klientów korporacyjnych i sektorów wrażliwych najczęściej „pierwszym pytaniem” i tak będzie bezpieczeństwo informacji oraz procesy, co wspiera ISO/IEC 27001 (ISMS).
Co jest „obowiązkowe”, a co dobrowolne w certyfikacji Data Center?
W sensie formalno-prawnym: te certyfikaty zwykle nie są uniwersalnie obowiązkowe dla każdego DC, natomiast stają się „obowiązkowe rynkowo” przez wymagania klientów, RFP i umów SLA. Najczęściej spotkasz podejście:
-
„Obowiązkowe dla sprzedaży do wielu klientów”: ISO/IEC 27001 (albo równoważny, audytowalny ISMS) jako minimum zaufania.
-
„Dobrowolne, ale mocno wspierające sprzedaż”: Uptime Tier (zwłaszcza gdy klient kupuje colocation pod krytyczne systemy) oraz EN 50600 jako europejski język rozmowy o obiekcie.
-
„Dobrowolne, rosnące znaczenie”: ISO 50001 i ISO 14001, szczególnie przy wymaganiach ESG i presji na koszty energii.
Co ma największe znaczenie dla klientów w Polsce przy wyborze Data Center?
Dla wielu klientów B2B in Polsce największą wagę mają dwa komunikaty: „bezpiecznie” (procesowo i audytowalnie) oraz „nie padnie” (odporność infrastruktury). To zwykle mapuje się na ISO/IEC 27001 oraz na rozpoznawalny standard niezawodności (Uptime Tier) lub europejską normę obiektową (EN 50600).
Natomiast lista nie jest zamknięta, bo jeśli w Data Center przetwarzasz dane osobowe klientów (np. hostujesz ich systemy), to z perspektywy RODO bardzo często DC jest podmiotem przetwarzającym (procesorem), a klient jest administratorem danych. Wtedy kluczowa staje się umowa powierzenia przetwarzania (DPA) z elementami z art. 28 RODO oraz kontrola podwykonawców (subprocesorów) i warunków dalszego powierzenia.
Standardy typu Uptime Tier (klasy niezawodności) oraz EN 50600 (podejście do obiektu i jego infrastruktury) są często używane jako „język” do rozmowy o odporności DC. Patrz wyżej.
Na końcu warto jeszcze pamiętać o NIS i DORA. W prostym scenariuszu: jeśli Ty (albo Twoi klienci) podlegasz NIS2 lub DORA, to w praktyce wymusisz na DC dodatkowe wymagania dowodowe (audytowalność, raportowanie incydentów, zarządzanie ryzykiem dostawców, zapisy w umowach). DORA jest szczególnie istotna, jeśli obsługujesz sektor finansowy, bo kładzie mocny nacisk na ICT third‑party risk management (umowy, kontrola, wymogi wobec dostawców ICT). NIS2 z kolei wzmacnia podejście do zarządzania ryzykiem i obowiązków w cyberbezpieczeństwie na poziomie organizacji/sektorów.
Potrzebujesz pomocy przy wyborze Data Center? A może chcesz zbudować własną serwerownię, DC lub przygotować serwery do uruchomienia? Zapraszamy do kontaktu!
