Razem: 0,00 zł
Jakie karty obsłużą DLSS 5? RTX 50, RTX 40 i ograniczenia Neural Rendering
Czy DLSS 5 działa na RTX 40? Technicznie — już tak. Moderzy uruchomili przedpremierowy model Neural Rendering na kartach GeForce RTX 4080 i RTX 4090. Nie oznacza to jednak, że NVIDIA oficjalnie obejmie obsługą całą serię RTX 40 ani że każda karta z tej generacji zapewni wydajność pozwalającą korzystać z nowej funkcji podczas normalnej rozgrywki. Najbezpieczniejszym kierunkiem pozostaje seria RTX 50 oparta na architekturze Blackwell. Dotyczy to przede wszystkim najmocniejszych modeli, takich jak GeForce RTX 5090, GeForce RTX 5080 oraz GeForce RTX 5070 Ti. Tańszy GeForce RTX 5070 również należy do tej samej generacji, lecz różnica w liczbie rdzeni, pamięci VRAM i ogólnej wydajności nie zniknie tylko dlatego, że wszystkie te karty noszą oznaczenie RTX 50.
NVIDIA nie opublikowała jeszcze pełnej listy kart zgodnych z DLSS 5. Dlatego w tym artykule oddzielamy to, co producent oficjalnie potwierdził, od wyników eksperymentów społeczności oraz przewidywań dotyczących przyszłych generacji.
Czy NVIDIA podała listę kart obsługujących DLSS 5?
Nie. Na 30 sierpnia 2026 roku NVIDIA nie przedstawiła pełnej i jednoznacznej listy kart graficznych, które otrzymają oficjalną obsługę DLSS 5 Neural Rendering.
Producent zapowiedział technologię w marcu i wskazał, że jej premiera nastąpi jesienią. Pokazał również gry, w których trwają prace nad integracją, w tym Resident Evil Requiem, Starfield, Hogwarts Legacy oraz Assassin’s Creed Shadows. To jednak lista tytułów i partnerów, a nie zgodnych procesorów graficznych.
Wiemy natomiast, że pierwsze publiczne demonstracje korzystały z dwóch kart RTX 5090. Model był wtedy zbyt ciężki, aby całość działała na jednej karcie z oczekiwaną płynnością. W kolejnych miesiącach NVIDIA zmniejszyła i zoptymalizowała rozwiązanie tak, aby Neural Rendering pracował na pojedynczym GPU. Nadal nie otrzymaliśmy przy tym tabeli w rodzaju: RTX 5090 — tak, RTX 5080 — tak, RTX 4090 — nie.
Najważniejsza odpowiedź wygląda dziś następująco:
- RTX 50 — najbardziej prawdopodobna i technologicznie najbezpieczniejsza platforma dla pełnej wersji DLSS 5;
- RTX 40 — model da się uruchomić po nieoficjalnej modyfikacji, ale NVIDIA nie potwierdziła wsparcia;
- RTX 30 i RTX 20 — brak natywnej obsługi FP8 stanowi poważne ograniczenie;
- RTX 60 — przyszła generacja nie została jeszcze oficjalnie zapowiedziana jako konsumencka seria GeForce.
Nie myl przy tym zgodności całego pakietu DLSS z dostępnością jednej konkretnej funkcji. Karty RTX 20 i RTX 30 korzystają dziś między innymi z Super Resolution oraz Ray Reconstruction. Frame Generation, Multi Frame Generation i Neural Rendering mają inne wymagania sprzętowe, dlatego samo hasło „obsługuje DLSS” nie odpowiada już na wszystkie pytania.
Jak moderzy uruchomili DLSS 5 na RTX 40?
Zanim przejdziemy do poszczególnych generacji kart, zatrzymajmy się przy wydarzeniu, dzięki któremu w ogóle możemy dziś rozmawiać o DLSS 5 na RTX 40.
W wydaniu Early Access NBA 2K27 znaleziono bibliotekę nvngx_dlssnr.dll, zawierającą przedpremierowy runtime Neural Rendering. Moderzy skupieni wokół RenoDX uruchomili go najpierw w Control, a następnie zaczęli podłączać do kolejnych gier. Całą historię opisaliśmy w naszym newsie o nieoficjalnym ujawnieniu DLSS 5.
Pierwsza wersja znalezionej biblioteki zawierała binaria CUDA przygotowane pod architekturę Blackwell, czyli GeForce RTX 50. Sam model korzysta jednak z obliczeń FP8. To istotny szczegół, ponieważ architektura Ada Lovelace zastosowana w RTX 40 również obsługuje FP8 sprzętowo.
Modder występujący pod pseudonimem Uncle Burrito sprawdził, które fragmenty biblioteki nie są zgodne z Ada, a następnie zastąpił je odpowiednimi binariami. Po tej modyfikacji Neural Rendering został uruchomiony na RTX 4080. Tom’s Hardware potwierdził działanie poprawionej biblioteki na tej karcie, a osobne demonstracje pokazały ją również na RTX 4090.
Czego ten test dowodzi?
Przynajmniej część kart RTX 40 potrafi wykonać obliczenia potrzebne obecnemu modelowi. Nie jest więc prawdą, że Neural Rendering z definicji wymaga wyłącznie Blackwella.
Nie wiemy jednak, jak model zachowa się na RTX 4070, RTX 4060 Ti lub RTX 4060 podczas normalnej rozgrywki. Nie wiemy też, czy NVIDIA przygotuje dla Ady oficjalne binaria, zapewni wsparcie sterowników oraz obejmie tę generację testami w konkretnych grach. Uruchomienie funkcji i uzyskanie z niej sensownego efektu przy akceptowalnym FPS to dwa różne osiągnięcia.
Na jakich kartach graficznych będzie dostępny DLSS 5?
Na dziś nie możemy zbudować zamkniętej tabeli kompatybilności, ale potrafimy ocenić sytuację każdej generacji. Bierzemy pod uwagę architekturę, obsługę FP8, dotychczasowe testy i sposób, w jaki NVIDIA dzieliła funkcje poprzednich wersji DLSS.
Pamiętaj, że poniższe oceny dotyczą przede wszystkim nowego modelu Neural Rendering, a nie wszystkich elementów tworzących pakiet DLSS 5.
DLSS 5 na kartach GeForce RTX 60
Seria GeForce RTX 60 nie została jeszcze oficjalnie zapowiedziana. NVIDIA nie podała daty premiery, listy modeli ani nazw technologii DLSS, które będą jej towarzyszyć.
W sieci krążą informacje, że przyszłe karty gamingowe miałyby wykorzystywać układy GR20x wywodzące się z architektury Rubin. Wczesne przecieki wskazywały drugą połowę 2027 roku, natomiast późniejsze raporty dopuszczają przesunięcie premiery na 2028 rok. Żadnego z tych terminów nie potwierdziła NVIDIA. Pewne jest jedynie to, że Rubin istnieje jako platforma przeznaczona dla centrów danych i systemów AI. Nie oznacza to automatycznie, że dostępne dziś układy serwerowe są „RTX-ami 60” dla graczy.
Trzeba również odróżnić przyszłą serię GeForce RTX 60 od profesjonalnych modeli zawierających liczbę 6000 w nazwie.
NVIDIA RTX PRO 6000 Blackwell to karta stacji roboczej oparta na Blackwellu, a nie przedstawiciel następnej generacji GeForce.
Jeżeli seria RTX 60 rzeczywiście powstanie na nowszej architekturze, będzie naturalnym kandydatem do obsługi DLSS 5 i jego następców. Nie wiemy jednak, czy w chwili premiery nadal będziemy mówić o DLSS 5, DLSS 5.5, czy kolejnej dużej wersji pakietu.
DLSS 5 na RTX 5090, RTX 5080, RTX 5070 Ti i pozostałych kartach RTX 50
GeForce RTX 50 stanowi punkt odniesienia dla obecnej wersji Neural Rendering. Karty korzystają z architektury Blackwell, piątej generacji rdzeni Tensor i rozwiązań projektowanych z myślą o neural shaders oraz intensywnym wykorzystaniu AI w grafice.
W tej serii znajdziemy:
- GeForce RTX 5090;
- GeForce RTX 5080;
- GeForce RTX 5070 Ti i RTX 5070;
- GeForce RTX 5060 Ti, RTX 5060 oraz RTX 5050.
Nie wpisujemy jednak przy każdym z tych modeli słowa „potwierdzony”. NVIDIA nadal nie przedstawiła finalnej listy. Możemy uznać, że Blackwell jest docelową architekturą dla pierwszego wydania DLSS 5, ale niższe modele mają znacznie mniejszy zapas mocy i pamięci niż RTX 5090 czy RTX 5080. Jeżeli Neural Rendering pozostanie wymagający, RTX 5060 albo RTX 5050 mogą otrzymać ograniczone ustawienia, lżejszy model lub efekt przeznaczony do niższej rozdzielczości. To przewidywanie, nie ogłoszona decyzja producenta.
Zwróć uwagę na wyniki przedpremierowych prób. W nieoficjalnym teście Control RTX 5070 Ti stracił niemal połowę wydajności po uruchomieniu Neural Rendering. Integracja była daleka od finalnej i nie należy traktować jej jak benchmarku, lecz pokazuje, że przynależność do serii RTX 50 nie gwarantuje identycznego komfortu na każdym modelu.
Czy DLSS 5 działa na RTX 4090, RTX 4080 i pozostałych kartach RTX 40?
Na RTX 4090 i RTX 4080 — tak, w przedpremierowej oraz nieoficjalnie zmodyfikowanej postaci.
Architektura Ada ma czwartą generację rdzeni Tensor i natywną obsługę FP8. NVIDIA wykorzystuje te możliwości już w DLSS 4.5 Super Resolution, gdzie karty RTX 40 korzystają z nowych modeli wydajniej niż generacje pozbawione FP8. Z technicznego punktu widzenia istnieje więc mocny argument za przygotowaniem oficjalnej wersji Neural Rendering dla Ady.
Nie przesądzamy jednak, że NVIDIA tak postąpi. Producent może ograniczyć funkcję ze względu na:
- wydajność słabszych modeli RTX 40;
- zużycie VRAM i czas potrzebny na przetworzenie klatki;
- koszty optymalizacji oraz testowania kolejnej architektury;
- strategię sprzedażową promującą nowsze karty Blackwell.
Z naszych obserwacji wynika, że RTX 4090 i RTX 4080 mają największe szanse na użyteczną obsługę modelu, jeśli NVIDIA zdecyduje się wspierać serię RTX 40. Im niżej schodzimy w hierarchii, tym większego znaczenia nabiera koszt wydajnościowy. Dzisiejsze testy nie pozwalają uczciwie zapewnić właściciela RTX 4060, że otrzyma ten sam zakres funkcji i porównywalną jakość działania.
DLSS 4.5 pokazuje przy tym, że nowszy model AI potrafi działać na kilku generacjach, lecz z różną wydajnością. Pełne wsparcie DLSS 5 na RTX 40 pozostaje zatem technicznie prawdopodobne, ale oficjalnie niepotwierdzone.
Czy karty RTX 30 i RTX 20 otrzymają DLSS 5?
Tutaj zachowujemy większą ostrożność. Karty oparte na architekturach Ampere i Turing nie obsługują natywnie obliczeń FP8, z których korzysta obecny model Neural Rendering.
To nie jest wyłącznie opinia recenzentów. NVIDIA sama informuje przy DLSS 4.5, że nowe modele Super Resolution powodują na RTX 20 i RTX 30 większy spadek wydajności właśnie z powodu braku natywnego FP8. Producent pozwala korzystać z tych modeli, ale użytkownik może pozostać przy starszym Modelu K, jeżeli nowszy wariant okaże się zbyt ciężki.
Brak FP8 nie oznacza absolutnej niemożliwości uruchomienia Neural Rendering. NVIDIA musiałaby jednak przygotować inny wariant modelu, wykorzystać odmienną precyzję obliczeń albo zaakceptować znacznie wyższy koszt wydajnościowy. Na dziś nie mamy testu potwierdzającego działanie biblioteki DLSS 5 na RTX 3090, RTX 3080 czy dowolnej karcie RTX 20.
Dlatego nie kupowalibyśmy karty RTX 30 lub RTX 20 z założeniem, że w przyszłości otrzyma pełny Neural Rendering. Jeżeli pojawią się potwierdzone testy albo oficjalne stanowisko NVIDII, wrócimy do tego tematu.
Czy warto kupić kartę pod DLSS 5 już teraz?
Tak, jeżeli i tak planujesz zakup nowej karty i zależy Ci na możliwie szerokim dostępie do najnowszych funkcji NVIDII. Nie kupowalibyśmy jednak GPU wyłącznie dla jednej przedpremierowej technologii.
Najpewniejszym wyborem pozostaje RTX 50. RTX 5080 oferuje wysoki zapas wydajności, ale kosztuje dziś ponad 6000 zł w wielu wersjach i dla dużej części graczy jest zwyczajnie bardzo dużym wydatkiem. RTX 5070 Ti stanowi rozsądniejszy punkt wejścia do wydajnego grania w 1440p oraz 4K z wykorzystaniem DLSS. Nadal otrzymujemy 16 GB pamięci GDDR7, a jednocześnie nie wchodzimy na poziom cen najmocniejszych kart.
RTX 5070 jest tańszy, lecz budzi mieszane odczucia. To karta zdolna do sprawnego grania w 1440p, ale jej 12 GB VRAM i ogólna wydajność pozostawiają mniejszy margines dla ciężkiego Neural Rendering, wysokiej jakości tekstur oraz ray tracingu w 4K. Krótko: mogłaby być mocniejsza. Nie jest złą kartą, tylko mniej przyszłościowym wyborem dla osoby, która kupuje sprzęt właśnie z myślą o najbardziej wymagających funkcjach DLSS 5.
Nie skreślamy też RTX 40. RTX 4090 i RTX 4080 nadal dysponują ogromną wydajnością, a test moderów potwierdza techniczną możliwość uruchomienia modelu na Adzie. Cofanie się do tej generacji wyłącznie ze względu na DLSS 5 ma jednak sens tylko przy bardzo atrakcyjnej cenie. Bez oficjalnej deklaracji producenta kupowałbyś kartę na podstawie eksperymentalnego patcha, nie gwarantowanej funkcji.
Przed zakupem spójrz najpierw na cztery rzeczy:
- wydajność natywną w rozdzielczości, w której faktycznie grasz;
- ilość pamięci VRAM i szerokość magistrali;
- wydajność ray tracingu oraz obecnych wersji DLSS;
- cenę całego zestawu, włącznie z zasilaczem i chłodzeniem.
DLSS 5 jest sprawą rozwojową. Pierwsze testy pokazują ogromne możliwości modelu, ale również wyraźny koszt wydajnościowy i ryzyko zbyt mocnej ingerencji AI w obraz. Pamiętaj przy tym, że obecne materiały nie przedstawiają finalnej integracji przygotowanej dla konkretnej gry. Deweloperzy muszą dobrać model, maski oraz intensywność efektu tak, aby Neural Rendering poprawiał materiały i światło, zamiast dowolnie zmieniać twarze oraz kierunek artystyczny.
Czekamy więc na oficjalną premierę DLSS 5. Dopiero wtedy przekonamy się, które karty otrzymają wsparcie, jak NVIDIA zróżnicuje modele oraz czy niechęć widoczna po marcowej prezentacji ustąpi miejsca bardziej rzeczowej ocenie technologii.
• Karty graficzne NVIDIA dostępne w Gigaserwer
• Nowy DLSS 5.0 ze wsparciem AI – hit czy kit?
• DLSS – co to jest, jak działa i czy warto go włączyć?
